wtorek, 21 lipca 2009

Paris retro charms







Żyjąc wieczny zauroczeniem do Paryza,nie mogłam dłuzej opierać się pokusie i kupiłam wreszcie moją wymarzoną zawieszkę ,dzieło Pani Alicji Radej.Zobacznie, czyż nie jest cudna....

Mnie urzekła już dawno temu,teraz wisi sobie w moim domku i cieszy moje oczy...

Muffinkowy powrót











Znowu zaczynam pisanie,po dłuzszej przerwie.Czasem myśli kotłują się po głowie,ze nie wiem,co pisać a czasem poprostu słów mi brak....




Wczoraj natchnęło mnie na muffinki .pognałam więc do marketu i zakupiłam kokilki.Przepis oczywiście z netu i oto co z tego wyszło :)