sobota, 20 sierpnia 2011

Pierwsze próby przenoszenia wydruków z Citra Solv

Witajcie, nie odpuściłam tematu i pokserowałam dziś wydruki (oczywiście z tej strony) w różnych punktach ksero w moim mieście i już wiem, że nie każdy z nich da się przenieść na tkaninę za pomocą magicznego Citra Solv. Tylko nie wiem dlaczego? Przypuszczam,że zależy to od tonera jaki jest używany w ksero.
Ale już mniejsza o to, mam jeden punkt z którego ZAWSZE SIĘ UDAJE.
Sam sposób przenoszenia podpatrzyłam od niektórych z Was.
Czyli kolejno, nadruk w odbiciu lustrzanym, kserówka tego nadruku, potem przyszpiliłam go do tkaniny (u mnie poszewki na podusię, więc do wewnątrz włożyłam folię,żeby nadruk nie przesiąkł na spodnią warstwę podusi), pędzelkiem kilka kropli Citra Solv aż nadruk "pojawił" się na kartce (przemókł) i łyżką stołową masowanie tego nadruku kilka chwilek,no i na koniec sekunda żelazkiem.
Wyszło mi jak na pierwszy raz myślę, że całkiem nieźle :)
Teraz już jak wpadnę w ten wir to masakra, wszystko będzie "odrukowane" .
Jak wspominam początki mojej przygody z decoupage kilka lat temu było dokładnie tak samo...
Jak widać na ściereczce nadruk jest "mocniejszy" niż na podusi, ale może dlatego ,ze to naturalna bawełna? Będę jeszcze próbować.
Co do acetonu nie próbowałam narazie, ale napewno kiedyś tak. Boję sie tylko nieprzyjemnego zapachu ,no bo jak porównywać aromat pomarańczy z acetonem...?...
Wracam do zabawy :)

32 komentarze:

  1. Ekstra :-)
    A gdzie można taki specyfik zakupić ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekty Twojej zabawy są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie:) Jakość wydruku na tkaninie zależy też od samej tkaniny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietne efekty, ja musze sprobowac z tym acetonem.
    Pozdrawiam i czekam na dalsze odrukowania:)

    OdpowiedzUsuń
  5. a jak zrobić ksero w odbiciu lustrzanym?

    OdpowiedzUsuń
  6. nieeee no zazdość mnie zżęra....powala mnie ten produkt...spać w nocy nie będę mogła.....

    OdpowiedzUsuń
  7. agulek,przywieżli mi znajomi z Jersey właśnie na urlop przyjechali a kupili przez net,nie wiem dokładnie z jakiej str a drogie to dziadostwo wyszło,niestety wszystko przeliczane z funtów jest drogie dla nas,mam dwie buteleczki i już wiem ze to baaardzooo wydajny specyfik wystarczy kilka kropli na pędzelek,wiec drugą buteleczkę mogę odsprzedać jak ktoś chce :)
    krufka,musisz zmienić w jakimś programie graficznym(ja w fotoshopie) dana grafikę na odbicie lustrzane i dopiero druknąć,dotyczy to oczywiście tych z napisami :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. super wyszlo, a aceton dziala :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Może ze względu na sposób druku - czasem druk atramentowy przy gorszych tuszach się rozmazuje, za to idealnie nadaje się laser (choć może mylę sposoby) :)
    Czy chodzi tu o zwykły nadruk na papierze? Bo jeśli nie jest to papier transferowy, to stwierdzić muszę iż daje niezwykle efekty!
    Pozdrawiam i przepraszam za chaos w komentarzu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej wyszlo super, ja tez walcze z citrasolv i uwielbiam ten zapach pachnie caly domek:-))) czekam tez niecierpliwie na dalsze nadruczki:-)) zadomawiam sie u ciebie:-)

    Milego wieczorku

    Syl

    OdpowiedzUsuń
  11. Łał.Super efekty.Czekam na kolejne odsłony.Dzięki za mile słowa i że jestes.Zapraszam wciąż i sama zapewniam o wizytach-aga

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo chętnie odkupię :-) Mam tylko nadzieję,że cena nie zwali mnie z nóg...

    OdpowiedzUsuń
  13. wyszło fantastycznie, chyba spróbuje

    OdpowiedzUsuń
  14. Super sprawa -może i ja kilka mililitrów bym nabyła? :-))

    OdpowiedzUsuń
  15. Fantastycznie to wyszło. A bladość dodaje uroku poduszce. Oj, muszę też spróbować. Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  16. super wyszło
    bawełna lepiej "łapie" wydruki

    ale ta bladość ma swoje plusy- wygląda bardzo vintage :)

    a z acetonem to tak samo jak z CS ?
    bo na CS na razie nie mam co liczyć, więc bym spróbowała

    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny efekt, lubię wszelkie nadruki, grafiki, napisy na tkaninach. Szkoda, że u nas nie można CS kupić, ale może faktycznie ten aceton czy jakaś inna nieodkryta chemia....
    W każdym razie fajna zabawa :))

    Uściski :))

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny produkt, rewelacyjny efekt :)
    a tu link do farbki tablicowej o małej pojemności http://swiatpasji.pl/sklep/farba_do_tablicy_czarna-6053.html
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziewczyny,popróbowałam właśnie z Acetonem i nadruk się przenosi ale tylko ten z laserowej drukarki,czy ksero i moim zdaniem jest ciut bledszy niż z Citro,ale jest i dostępny dla każdego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Będzie mi niezmiernie miło, jesli powiesz, gdzie i co należy zakupić, by takie cuda robić.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam cieplutko, http://niteczkowyczar.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. kurcze, będe musiała zakupić zmywacz z acetonem. Pamiętam że kiedys w ten sposób nanosiłam wydruk na linoryt - ale tu działałam terpentyną. Spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. I love this job, it is fantastic....
    Cristina

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzięki za miłe słowa ;) Aceton dziaała i to jak! czerń zadruku zależna jest też od materiału jaki posiadasz (dokładnie splot). Ja swoje serducha właśnie skończyłam i jestem dumna :) pozdrawiam, http://niteczkowyczar.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. I ja przymierzałam się do tej techniki-teraz już wiem więcej -więc do dzieła :)- Rozgoszczę się u Ciebie a i miło mi będzie gdy czasem Ty zajrzysz do mnie ;) http://wiadomosci-decoupage.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak dla mnie bomba :)Ja zrobiłam z nitro, ale trochę kiepsko wyszło, pewnie dlatego,ze gruby. lniany worek .Osobiście uwielbiam zapach acetonu, nitro i innych specyfików, więc bez żalu obędę się bez CS- byleby tylko efekt był taki sam :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziewczyny, CS można kupić na stronie iherb.com, cena ok 6 dolarów za 236 ml, 4 za przesyłkę,za pierwsze zamówienie jest rabat 5$
    Ja zakupiłam, ale mam dokłądnie ten sam problem, o którym piszesz - drukowałam już w 2 drukarkach i nadrk w ogóle się nie przenosi :-(
    Czy orientujesz się jaka to dokładnie drukarka powinna być,aby transfer się udał?

    aadam77@gmil.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Drukarka powinna być laserowa :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja moje nadruki robie drukarka laserowa i potem zmywaczem do paznokci z LIDL'a Cien o zapachu migdalowym, wychodzi super, a zapach mily i bardzo szybko sie ulatnia:-)))

    OdpowiedzUsuń
  29. świetnie Pani wyszło jak na pierwszy raz super - mi niestety nie wychodzi :(
    W ogóle to bardzo ładnie u Pani :)
    Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga bialydomk.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja mam pytanko, czy takie poduchy można później prać? CZy nadruk nie zejdzie w praniu ?

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja kupiłam kiedyś na allegro specyfik do transferów z drukarek atramentowych i działa, ale myślałam, że efekt będzie mocniejszy. Niestety nie podam jaki to był specyfik, bo był no name, bez żadnej etykiety...CS jest nadal w moich poszukiwaniach.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz,w wolnej chwili się z nim zapoznam :)