czwartek, 30 stycznia 2014

Zimową porą...

Jakoś ślamazarnie wychodzi mi dodawanie postów w nowym roku,ale to nie tylko wina mojego lenistwa,tłumaczonego niby to brakiem czasu,ale głównie sprawa techniczną. Po prostu zapomniałam hasło do blogera, zagmatwałam się z dwoma kontami ale już chyba będzie ok.
Zima przyszła,mrozik trzyma,fajnie ,ze ciut śnieżkiem sypnęło. Ja lubię zimę, zresztą w każdej porze roku staram się odnajdować pozytywy :)
A to kilka fotek,tym razem z zewnętrza, podczas spacerku z psinką.Z wnętrza kilka zmian-niebawem...a tymczasem...
Lodem skute...