sobota, 16 sierpnia 2014

W kolorze zachodzącego słońca...

Dziś melancholijnie...w kolorze zachodów słońca,które uwielbiam. Gdziekolwiek jadę "gonię" zachody. Ale dziś tylko te MOJE z okien mieszkania i troszkę z wnętrza,lubię jak słonko "gra" na ścianach,przedmiotach,kwiatach. A Wy lubicie zachody??






























                                                                      Zapraszam :)