środa, 25 lutego 2015

Z miłości do szarości :)

Tak,dokładnie z tego powodu zmalowałam blacik mojego stolika jeszcze raz,poprzecierałam,dodałam napis(odbicie za pomoca nitro),polakierowałam i oto ci on.




Z tegoż samego powodu pomalowałam komodę,a może raczej szyfonierę.Zwał jak zwał,to jej kolejna transformacja.






Żadnych podkładów-primerów,przeczyszczona tylko papierem gr150,odtłuszczona nitro i zamalowana dwoma cienkimi warstwami akrylowej emalii Dulux. Nie polecam oczywiście tak delikatnego potraktowania w przypadku mebli intensywnie użytkowanych,ale moja komódka do takowych nie należy,więc...

Nie wiem,co jeszcze zmaluję w słynnym ostatnimi czasy kolorze GREY,ale kto wie,co można zrobic z miłości do ...szarości... :)

                                               Pozdrawiam :)