środa, 13 marca 2013

A zające czekają na wiosnę....

Bardzo lubię śnieg i prawdziwą zimową aurę z lekkim mrozem, białymi płatkami sypiącymi się dokoła.
Ale błagam...! Nie w połowie MARCA !!!!
Odstraszam wiec zimę, odpędzam jak mogę. 
Wywlekłam już pudła z wiosennymi-wielkanocnymi ozdobami i pomalutku,powolutku... Zające czekają na wiosnę ....!!!!!!!!!









 A od jutra kwiaty i wiosna dokoła...
Pozdrawiam




6 komentarzy:

  1. Śliczne te zajączki niej już przywołają bo ja też mam dość zimy

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale odjechane te zając haha,no super!!!
    Wszyscy już mamy dość tej zimy,niestety jej długość nie jest od nas zależna...a szkoda :(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. kicaki są świetne :) Teraz to na pewno wiosna przyjdzie :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach ten twój śliczny kominek ,
    zajączki przesłodkie ..

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne zjączki, przywołuję wiosnę, ale jakoś mi nie wychodzi:(
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wyglądają te zające na śniegu, ha ha ha .
    Śliczny kominek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz,w wolnej chwili się z nim zapoznam :)