Best Blogger Tips
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak zrobić kominek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak zrobić kominek. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 marca 2013

I raz i dwa i...portal kominkowy nr 3 :)

Jeśli zaglądacie czasem na mojego bloga,to wiecie, że jakiś czas temu z koleżanką zrobiłyśmy same pierwszą kominkową atrapę w jej domu.(klik). Potem przyszedł czas na mój salonik, ale tu już mężowe rączki wzięły się do pracy i pod moją komendanturą stworzyliśmy mój kominek na świece, który taką samą radością mnie napawa codziennie jak na niego zerkam.(klik)
Przyszedł czas na trzecią kominkową atrapę, ale również przy mężowej pomocy stworzoną.
I tak oto cieszy oko w kolejnym salonie.
 
Uzupełnienie z dziś tj.20 marca-wersja świeżutko pomalowana ,białą bejcą,chyba o nazwie biały pieprz :)

Oczywiście czeka sobie spokojnie na decyzje o kolorze, na razie w założeniach właścicielki ma być biały,ale wiadomo- kobieta zmienną jest ....
A było to tak
Najpierw plany i wymiary (ten ma ok.85cm na 105cm)
Potem wycieczka do Casto i wybieranie "prostych " desek 
A potem już cięcie, skręcanie, klejenie, zbijanie i JEST









A, że każdy ma być niepowtarzalny, ma inne listwy niż mój i inne dekory :)
Jeśli ktoś jest chętny, możemy zrobić taką atrapę kominkową na zamówiony wymiar.
Cena ok.400 zł stan surowy, 450 zł malowany lub bejcowany,  plus przesyłka .
Wystawiamy rachunek lub paragon.






środa, 14 listopada 2012

Jak dwie baby zrobiły portal kominkowy.





 Od długiego czasu wertowałam internet oglądając różnego rodzaju kominki, dekoracje wokół nich,aranżacje kominkowe we wnętrzach. Ubolewam,że nie mogę znaleźć dogodnego miejsca chociaż na atrapę kominka w moich czterech kątach ale ku mojej radości znalazła takowe miejsce moja koleżanka.

Postanowiłyśmy więc,że zrobimy taki portal kominkowy u niej w salonie.
Najpierw zaczęły się poszukiwania po marketach budowlanych dogodnych dech,ale to co dla nas wydawało się "dogodne"(chodziło o jak najmniejszą ilość rzeczy które wymagały by bardziej specjalistycznego sprzętu niż nóż czy młotek,ewentualnie "pistolet" klejowy) okazywało się jednak niewykonalne w warunkach,nazwijmy je-domowych. Niestety grube dechy nie wchodziły w grę. I tak o to znalazłyśmy produkt zastępczy,bardzo dobrze "udający" oryginał - belki z poliuretanu.
Są to leciuteńkie belki o długości 2-3-4 metry,które łatwo można pociąć.
Nam starczyła belka 3 metrowa,przecięta na 3 części, z zachowaniem odpowiedniej szerokości bo to było dla nas najistotniejsze, pozostały kawałek został przecięty na pół (wysokość nie była już istotna co do milimetra.
Tak pocięte belki skleiłyśmy ze sobą klejem klejem montażowym Den Braven, szpary uzupełniłyśmy styropianem(belka poprzeczna po mocowaniu do belek pionowych musiała ciut wystawać dla lepszego efektu wizualnego,to też od strony ściany zrobiła się 2 cm szparka ,którą należało wypełnić).Poza tym przecięta belka miała tylko z jednej strony zakończenie z  drugiej zaś była pusta wiec też uzupełniłyśmy to styropianem i masą gipsową "podrapałyśmy " kształt słojów drewna.



Ozdobne wsporniki to styropianowa sztukateria podkolorowana na wzór starych belek.
Całość pomalowana metodą suchego pędzla białą emalią.
Kolejny dzień pracy to właśnie samo malowanie,przecieranie,doklejanie.'
Nie podobało nam się puste wnętrze kominka

 wiec na pilśniowej płycie zrobiłyśmy atrapę cegieł,formując je po prostu patykiem i rękoma na masie typu redlief-Fox decorator.



 Doszła też szklana półeczka. I na razie  jest tak.

A co jeszcze przybędzie....? kto to wie? :))

                                                                Zapraszam