Witajcie,nadrukowy szał ogarnął mnie całkowicie i każdą wolna chwilę wykorzystuję właśnie na to.
Metoda prób i błędów pozwala osiągnąć mi wreszcie zamierzone efekty. Ponieważ wiele z Was też próbuje i poszukuje, dzielcie się proszę swoimi spostrzeżeniami i pomysłami, oczywiście te z was, które tego chcą, bo wiemy doskonale, że niektórzy wolą swoje postępy owiać słodką tajemnicą i pozostawić tylko dla siebie i oczywiście - wolna wola :)
Ja cały czas eksperymentuję z Citra Solv i różnymi wydrukami, kserówkami z różnych dostępnych miejsc, bo jak wcześniej pisałam, w moim przypadku nie każdy wydruk chce się przenieść na tkaninę, dlaczego? bladego pojęcia nie mam ale się nie poddaję.
Próbowałam też za poradą niektórych z Was acetonu i to najtańszy, łatwo dostępny sposób ale napewno nieprzyjemny zapaszek i niestety, co wypróbowałam piorąc takie same dwie ściereczki, w pralce automatyczniej nastawionej na 60st.C., proszek do "białego" jedna z nadrukiem Citra Solv,druga- aceton, po nadruku nazwijmy go "acetonowym" pozostał nikły ślad, natomiast nadruk "citrowy" jest w zasadzie bez zmian. Dowodzi to jednego, aceton tak ,ale na woreczki zapachowe, ozdobne wieszaczki i wszystko to,czego prać ani często ani w wysokiej temperaturze nie będziemy musieli. Ponieważ ja wymyśliłam sobie podusie na moje "skórzane" krzesła, żeby tylnej części ciała przyjemniej było a głównie ze względów estetycznych (po prostu uwielbiam wszelakie pokrowce, poduchy na siedziska) i prać będę je musiała często i gęsto, nadruki (grafika z Graphicsfairy) przeniosłam na materiał za pomocą Citra Solv.
Dużo już o tym było ale dla zainteresowanych po krótce raz jeszcze mój "tutek" obrazkowy
I w końcu mam dwie wersje poduch,nazywam je
"numeryczną"
i "fotelową"
Poduchy będą miały jeszcze szerokie wiązania z tyłu zwieńczone kokardami ale brakło mi materiału i muszą poczekać na następny wypad do IKEA.
Jeśli jesteśmy dziś w temacie nadruków zrobiłam jeszcze kilka rzeczy (do kupienia w mojej Galerii)ale tym razem na drewnie z których również jestem bardzo zadowolona.
A dla znajomków taca do sypialni z sentencją, jaką sami sobie wybrali :) (nie znam włoskiego,ale ponoć to coś w rodzaju,że - kobieta i wino uszczęśliwi i starego i młodego...
A skoro nadrukowy szał u mnie trwa ZAPRASZAM NA CANDY
Do wygrania nowa poszewczka z nadrukiem z Citra więc "niespieralna" :) Wersja "numeryczna" oraz niespodzianka .
![]() |
Serdecznie zapraszam tych blogujących jak i czytajacych :)
Wyniki ....mmmm...powiedzmy, że ogłoszę jeszcze w tym miesiącu, czyli do końca października :)
A teraz pozdrawiam wszystkich serdecznie i pędzę spełnić dzisiejszy obowiązek, wierząc w lepsze jutro, w dobrą przyszłość nas i naszych dzieci . Papa













