poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Ma być Marynistycznie.

Zachwycona wieloma wystrojami wnętrz w marynistycznym stylu,wszelakimi statkami,sieciami,podusiami i latarniami morskimi,szykuje powolutku taki klimacik w moim mieszkanku na tegoroczne lato. Wiem, wiem, jeszcze dobrze wiosny nie poczuliśmy a ja już o lecie ,ale znalezienie takich ozdóbek z niezbyt wygórowane ceny a żeby nie były tandetne nie jest takie proste.A ,że i urodziny i imieniny przede mną,będzie okazja do "zamówionych" prezentów :)
W zasadzie zaczęło się od mojej "skamieliny" którą kilka lat temu dostałam w prezencie i która zajęła dumne miejsce na moim kominku.

Do niej dołączyły dwa ptaszorki kapitańskie,bardzo pasujące mi kolorem do poduch które niedawno uszyłam wraz z teściówką a którym dokleiłam marynarskie ozdoby .
Lampka z udartych pasków pozostałego z szycia poszewek materiału dostała nowy abażurek
i tak oto na kominku tymczasem jest 

 Zakochałam się jakiś czas temu w szewronie,podusie mają więc również szewronowy motyw.
A ozdoby w postaci napisu,statku i rybek naprasowałam na wierzch.
Najpierw narysowałam kształty,potem je wycięłam, naprasowałam na kawałek tkaniny z klejem,który łączy się z innymi tkaninami pod wpływem temperatury żelazka.Obszyłam "zygzakiem",wycięłam i siup na poszeweczki.

i tak malutkimi kroczkami dodaję coraz to nowe ozdóbki.
Marzą mi się jeszcze stateczki
Jakaś ryba
Może się uda
A największą inspiracją jest dla mnie TA FOTKA



znaleziona gdzieś w necie..
To tyle,jak wiecie ,gdzie kupić fajne marynistyczne klamotki,jakieś ptaszory na kijkach czy inne latarnie dajcie znać :)
a wkrótce o lampionikach ze słoików a'la mercury glass na moim mini balkoniku



i nowej ławeczce do przedpokoju..:)
 
                                        Zapraszam