czwartek, 20 marca 2014

"Moja Francja" bo " Kocham Paryż" o książkach,o czytaniu...

Miało być o książce i będzie... Bez bicia się przyznaję - mało czytam, jeśli chodzi o książki. Czy mam wyrzuty sumienia słysząc zewsząd jak to "młodzież nie czyta",ogólnie -ludzie  NIE CZYTAJĄ?
 Miewałam, teraz już nie mam.. każdy spędza wolny czas tak, jak lubi. Ja czytam namiętnie blogi i mniej, ale też namiętnie- czasopisma wnętrzarskie. Więc na pytanie czy czytam? odpowiadam-czytam...
Książkę Pani Patrycji Todo kupiłam pod wpływem tytułu. Nie czytałam prędzej jej bloga (KLIK), ale ponieważ moje zakręcenie wokół Francji ciągle trwa, kupiłam książkę "na-kominek".
Wróciwszy do domu, przy herbatce popołudniowej ,sięgnęłam po nią i ...stało się,odłożyłam po 4 godzinach, by z niecierpliwością powrócić kolejnego wieczoru na następne cztery... Nie mogłam się oderwać. Książka napisana lekkim piórem,myślę ,że subiektywnym spojrzeniem autorki na świat w jakim mieszka, na ludzi, na ich zwyczaje. O jej miłości do rodziny,synów, o emigracyjnej tęsknocie i pięknych francuskich pejzażach , o historii, seksie i jedzeniu.
 Dla mnie bomba, zaśmiewałam się pod nosem i ocierałam łzy.
Więcej nie opiszę,ale zachęcam do przeczytania.

Nie wiem,czy połknęłam chwilowego czytelniczego bakcyla ,ale poszłam za ciosem i druga książka jaką kupiłam,( na kominek oczywiście) to "Kocham Paryż" ( a jakże !)Pani Isabelle Lafleche. 

To już nie przemyślenia z życia wzięte ale fikcja literacka, z akcją w Paryżu. Bardzo fajnie i również lekko napisana sensacja z wątkiem miłośnym w tle, która pozwoliła mi przenieść się w świat markowych ubrań, kosmetyków i niestety co za tym idzie wszechobecnych podróbek i walki z nimi.
Tez zachęcam, autorka podaje nam "na talerzu" wiele nazw miejsc,kafejek,alei godnych do pospacerowania podczas wycieczki po Paryżu. Przyznam ,że książka podsunęła mi wiele wspomnień...
Tak więc kochani,czytacie często czy rzadko, książki,gazety czy blogi,dziś zachęcam Was do sięgnięcia po te dwa ....francuskie ciasteczka...
A jeśli macie mi coś do polecenia i chcecie podtrzymać we mnie żar czytelniczy, napiszcie proszę, co ostatnio wam w łapki wpadło i co mogę kupić...na kominek ,oczywiście...



                                 Pozdrawiam

1 komentarz:

Dziękuję za komentarz,w wolnej chwili się z nim zapoznam :)