Best Blogger Tips

środa, 17 października 2012

Jesienne pstrykanie,20 lat minęło i szydełkowe wytwory

Jesienny ciepły dzionek. 20 lat temu powiedzieliśmy sobie z moim M. sakramentalne
" TAK".
Pół mojego życia, to lepsze pół...
Kawka i obiadek pod wieżą Eiffla musiał być...to nic,że nie w Paryżu...




Uwielbiam na blogach wasze foty, świetne ujęcia ,czasem jakże prozaicznych przedmiotów czy okoliczności,niepozowane,dziwne,codzienne.
Ja dopiero się uczę i czasem tak mam,że "pstrykam" tu i tam....










Moja zdolna ciocia zrobiła dla mnie kilka szydełkowych ubranek, które założyłam ...zegarowi i kubeczkom.



I mój stary ,nowy zegar,wreszcie doczekał się na swoją kolej i zawisł dumnie w moim "salonie" :)




A na koniec moja wersja cotton ball, czyli rattan ball,ratanowe ,czy nie wiem jakie to są wiklinowe kulki włożone na sznur żaróweczek,takich jak na choinkę. ja wybrałam białe ale cotton ball występują w wersjach kolorowych zazwyczaj :)) Wiem,ze to nie to samo, ale cieszy :)


z  netu

                              Pozdrawiam

czwartek, 11 października 2012

Pozytywnie Zadyniowana :))

Ponieważ jesienna pogoda dziś nam dopisała ,postanowiłam zrobić sesję zdjęciowej pewnej, dość korpulentnej modelce. Zachęcona zabawą u Green Canoe obfociłam z wszelakich stron DYNIE.
Taką jesień to chyba każdy lubi ,gdy kolory liści przyprawiają o zawrót głowy, słonko nieźle jeszcze grzeje a  kwitnące kwiaty przypominają niedawno odeszłe lato...
Dziś mało słów , zdjęcia mówią same za siebie :))

Na działce















i na balkonie





Na działce, pomimo,że raczej już wszystko szykuje się do zimowego snu, kwitną nadal niektóre kwiaty




I niby niezauważalne czają się kociaki



 To tyle na dziś, tak raczej plenerowo. Niebawem pokażę nowo zrobiony wielki zegar o którym marzyłam od dawna oraz przygotowania na zimne pogody , czyli sweterki nie tylko dla zmarzlaków :))

Zapraszam