wtorek, 25 października 2011

JUŻ OSTATNI RAZ (a może nie...) CHWALĘ SIĘ PODUSIAMI




WYBACZCIE :)
Ale tak mnie to wciągnęło,że nie mogę się oprzeć,żeby Wam nie pokazać.Kolejne trzy podusie "poddupniczki" na drewniane siedziska krzeseł. Bardzo jestem z nich zadowolona i dla porównania w znanym, pięknym ale dla mnie zbyt drogim sklepie, nie kosztują 198zł .
Pozdrawiam Was serdecznie, dziękuję za udział w moim pierwszym blogowym Candy a wyniki ogłoszę w piątek :)





Jeśli ktoś ma takie podusie ochotę ,proszę piszcie na dekolandia@dekolandia.pl lub zajrzyjcie do mojej Galerii która mam nadzieję od jutra będzie znów normalnie działać :)

22 komentarze:

  1. Taki slicznych "poddupniczek" - jak najwiecej :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. PODDUPNICZKI...MARZENIE!!!!!!!!!!POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne!!!!!!! Aż szkoda tyłkiem zakrywać:) Zdradzisz jak je zrobiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam w necie szare płótno,uszyłam poszeweczki(wkład stary,kiedyś w Biedro kupiłam za psie grosze ale były w takie pomarańczowe mazgaje i wepchnęłam na dno szafy,czekał na obicie),poszukałam fajnych poduch w sklepach, żeby mieć inspiracje a potem w photoshopie pomęczyłam się z czcionkami ich wielkością,grubością,żeby to jakoś dopasować(nie taka to oczywista sprawa),potem wydruk,wycieczka do xero i nakładanie Citra Solvem.To tyle,niby takie proste ale absorbujące i czasochłonne :) Ale efekt cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. są piękne i mam nadzieję, że nie po raz ostatni zachwycisz nas podusiami:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi sie określenie: "poddupniczki".
    A tak w ogóle to świetne są!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, podobają mi się roznorodny format napisow:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Poduchy bombowe ! Rewelacja.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Sliczne sa, pokazuj ich ja najwiecej:)
    A wiesz tez uszylam podusie z identycznym tekstem Atelier de Paris:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki! Szyj ich jak najwięcej bo cieszą oko bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniałe poddupniczki. :) Miło na nich posadzić swą szanowną. ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. a pewnie, ze zajrze do galerii, super te podusie!
    sciskam
    B.

    OdpowiedzUsuń
  13. sa urocze...i kto by nie chcial ich mieć:) ale pewnie tak jak Ty kiedys wezme sie za własna produckje bo cena powalajaca jak dla mnie:(

    nazwa poddupncziki : genialna..

    pozdarwiam
    perelka111
    www.zosia-perelka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. super poduszeczki, jak sie robi coś tak ładnego to można pokazywać cały czas. pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapraszam na cukierki :) http://miss-shonali.blogspot.com/2011/10/miss-shonali-rozdaje-cukiereczki.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj,
    robisz kapitalne rzeczy i do tego uczysz innych...jesteś wielka! Ja też troszkę robię, ale jestem wciąż na etapie poszukiwania techniki idealnej. Robię papierem transferowym, ale wydruk jest doskonalszy. Wielkie dzięki za rady. Będę poszukiwać CitraSolv. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. ale piękne! co tu dużo gadać - fantastyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  18. płótno można kupić na tablicy.pl , jeśli ktoś ma ochotę.
    Barbie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz,w wolnej chwili się z nim zapoznam :)