piątek, 26 lipca 2013

Kominek w sieci złowiony

Ponieważ lato mamy w pełni, piękne słonko grzeje (czasem aż za mocno), w moim mieszkaniu nadal wystrój marynistyczny. Niektóre rzeczy zaczynam nabywać drogą (JUZ!) posezonowych wyprzedaży. I tak ostatnio kupiłam wreszcie długo wypatrywaną sieć, którą rozwiesiłam na kominku. Nie mogłam się też oprzeć drewnianej kotwicy . Na tym koniec ,nie ma już miejsca na inne bibeloty (choć latarnia morska jeszcze kusi). 











Z wycieczki do Warszawy przyjechała stareńka lampa naftowa jakiejś niemieckiej manufaktury, wyszperana za dwie dyszki, co nie jest proste , bo ceny na warszawskim Kole są tez bardzooo warszawskie.


                              Pozdrawiam



11 komentarzy:

  1. Wakacyjnie. Wiosła rewelacyjne i te statki, super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajny wakacyjny klimat stworzyłaś...stateczki,wiosła,muszle i ta siatka...super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja uwielbiam takie morskie klimaty:) Piękne rzeczy:) Zapraszam do mnie w odwiedziny, będzie mi bardzo miło:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kominek bardzo udany:) Pozdrowienia serdeczne i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  5. Latarnia musi być :) Wspaniały wystrój, nastrojowy, marzenie :) Uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jezusiu jak ja zazdroszcze tego kominka:)zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałam poinformować, iż Twój blog nominowałam do wyróżnienia http://niteczkowyczar.blogspot.com/2013/08/dziekuje-za-nominacje.html, Pozdrawiam,nittka

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podobają motywy marine,zwłaszcza latem są na czasie :) Co roku sobie mówię,że w tym roku i do mnie zawitają takie dekoracje ale co roku jakoś nie mogę się zebrać.Może w następnym mi się uda ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz,w wolnej chwili się z nim zapoznam :)