niedziela, 5 września 2010

Lilijki, korony, wrzos i suszone hortensje


Zachwycona haftami z Waszych blogów poprosiłam koleżankę o wyhaftowanie dla mnie takich cudeniek,w tempie błyskawicznym mam lilijkę i koronę,które zdobią teraz mój parapet, po zmianach. Firany poszły w odstawkę a na oknie królują ikeowe zasłony. Narazie mi się tak podoba,chociaż zmienna ze mnie dusza ,więc nie wiem co będzie za miesiąc...Sztućce czekaja na oprawę a duże korony się jeszcze produkują. Cudowne prawda?

Mam juz też uszyte lilijkowe poduchy i podkładki, zdjątka zamieszczę niebawem.
Od wczoraj zagościły już u mnie wrzosiki, pogoda iście jesienna się zrobiła i przyznam ,że dla mnie może tak być przynajmniej do listopada a potem niech sypnie śniegiem....



Tylko suszenie hortensji niezbyt mi wyszło, kolor zachowały co prawda,ale straszanie się zmniejszyły, w tym oto miniaturowym bukieciku jest ich...siedem...Jak macie lepsze sposoby na suszenie hortensji podzielcie sie proszę "))

10 komentarzy:

  1. Hafty przepiekne, sama zreszta haftowalam te motywy.
    Piekne dekoracje i aranzacje.
    A z suszeniem hortensji tez mam nie lada problem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wrzosowa aranżacja bardzo udana, hafty jak najbardziej cudowne:)Porozglądam się u Ciebie z radością:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ladne ramki, nigdy nie suszylam hortensji, bo tez nigdy jej nie mialam :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny haft:)
    Niby taki mały, ale jakże urokliwy, dostojny i elegancki. Motyw korony króluje na salonach ;)
    Pięknie komponują się w całość Twojego uroczego zakątka ;)
    A wrzos? Uwielbiam wrzos, ahhhh!
    Twój jest piękny i taki dorodny. Moja mama kupiła w jakiejś sieciówce i jest taki mikry, że aż żal patrzeć w porównaniu do Twojego ;(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne wrzosy, uwielbiam je. Co do hortensji: sprawa jest banalnie prosta, nie ma żadnych skomplikowanych przepisów: po prostu za wcześnie je ścięłaś... jakieś dwa tygodnie póżniej i zasuszyłyby się bez problemu:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. parapet wygląda teraz uroczo i już tak jesiennie...Wrzosy to jesienny cud natury, uwielbiam na nie patrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  7. tak jak pisze Klaus hortensja musi trochę zacząć podsuszać się na krzaczku.....ale i tak piękny bukiecik

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne krzyżykowe obrazki a dekoracje z wrzosami urzekające :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie, czy zdradzisz mi skąd można wziąć takie piękne szydełkowe szablony?

    OdpowiedzUsuń
  10. wejdź sobie na stronkę penelopy,same cuda http://penelopisfreebies.blogspot.com/2010/09/kluczkey.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz,w wolnej chwili się z nim zapoznam :)